Klasyka literatury

Bez niczego przez życie – „Na dnie w Paryżu i Londynie” George’a Orwella

George Orwell to słynny pisarz, którego „Na dnie w Paryżu i Londynie” z 1933 roku zyskały ogromną popularność. Książka oparta jest na doświadczeniach życiowych Orwella z okresu nastoletnich burzliwości, z najbardziej zagadkowego okresu brytyjskiego pisarza.

Fabuła

Są lata 20. i 30. XX wieku. Anglia. To czas ogromnego kryzysu ekonomicznego. Dotyka wszystkich: ubogich, zamożnych, młodych i starych. Wtedy ciężko byłoby zdobyć jakąkolwiek pracę, o czym przekonał się sam młody Orwell, a w powieści Eric Arthur Blair. Próbował znaleźć pracę w kilku fachach: dziennikarstwo, krytyka literacka, udzielanie korepetycji. Nic z tego nie wyszło więc przeprowadził się do Paryża. Po jakimś czasie w końcu udaje mu się zatrudnić jako plonguer. Tak nazywa się człowieka, który wykonuje proste i małe prace w restauracjach, czyli zmywa naczynia, obiera warzywa, sprząta. Zanim Blair znalazł stałe i płatne zajęcie zdążył już poznać smak biedy, głodu oraz wstydu przed człowiekiem. Czytelnik, który nigdy na własnej skórze nie doświadczył braku pieniędzy i jedzenia, te opisy i refleksje samego Orwella mogą go zadziwić, z początku może ich nawet w pełni nie zrozumieć.

W drugiej części autor prowadzi nas po ulicach Londynu. Obserwuje i wyciąga wnioski. Widział na swojej drodze wielu włóczęgów. Postanowił podzielić ich na typy, cechy charakterystyczne, analizuje ich zachowania, chce wyzwolić ich od staromodnych stereotypów. Wie przecież jak to jest spać na ulicy i żebrać. Sam przez kilka miesięcy był jednym z nich. W Londynie więcej jest przemyśleń, wspominania i złych obrazów. Orwell twierdzi, że pieniądz stał się dla ludzi najważniejszy, że podzielił społeczeństwo na kategorie i podkategorie, na bogatych i biednych, słabszych i silniejszych. Za dużo się nie mylił, bo ten proces postępuje dziś coraz szybciej i jest tym bardziej bolesny, odczuwalny dla biednych krajów.

Głębsze znaczenie

Gdy po wielu próbach znajdziemy pracę (choć może nie najwyższych lotów) czujemy się pewniejsi, stabilniejsi i niezależni. Eric w powieści mówi o trudach i doświadczeniu zdobytym podczas pracowania w drogich hotelach. Opisuje atmosferę na zapleczach, stosunki pracowników, sytuacje, które widział na własne oczy. Czytelnik po lekturze „Na dnie w Paryżu i Londynie” ma wrażenie, że już nigdy nie odwiedzi francuskich restauracji w wysokiej klasy hotelach.

Ta książka ukazuje trudne życie na ulicy. Wstrząsa, wytrąca z równowagi. Zazwyczaj przechodząc obok żebraków widzimy tylko bród, biedę, a smród unosi się wokół nas. Nie wiemy jaka jest ich historia, dlaczego wylądowali w takim miejscu, może nie mieli innego wyboru. Niedobrze jest oceniać nie znając wcześniej wnętrza drugiej osoby.

Orwell sam wiele rozmyśla, ale zostawia też miejsce na nasze myśli.

 

 

 

Bez kategorii

Challenge Accepted! (Celeste Barber)

W ostatnim czasie w polskich księgarniach pojawiła się długo wyczekiwana, nietuzinkowa książka. To „Challenge Accepted!” Celeste Barber – australijskiej komiczki, przełamującej społecznościowe konwenanse i sztuczną wizję idealnego życia, kreowaną przez media społecznościowe.

Międzynarodowa sensacja

Celeste Barber nie bez powodu została okrzyknięta gwiazdą australijskiej sceny komediowej. Jej projekt oznaczony hasztagiem #CelesteChallengeAccepted zdobył sympatię odbiorców na całym świecie. Od 2015 roku w swojej serii zdjęć i postów Celeste nawiązuje do zdjęć i materiałów publikowanych przez celebrytów i celebrytki, w ironiczny sposób komentując je poprzez własne parodie. Jej reprodukcje są odarte z fantazyjnej, sztucznie wykreowanej otoczki i ukazują rzeczywistość w dowcipny sposób. Bezkompromisowy projekt Celeste przypadł do gustu także wielu gwiazdom, które otwarcie śledzą i wspierają jej działania. Wśród znanych wielbicieli komiczki można znaleźć między innymi modelkę Gigi Hadid, piosenkarkę Miley Cyrus, aktorkę Ruby Rose, czy słynnego projektanta Toma Forda.

Książka, którą warto przeczytać

Challenge Accepted! to wyjątkowa książka. Tworzy swego rodzaju fuzję dziennika z komediowym gigiem oraz poradnikiem życiowym. Napisana lekkim piórem, z pazurem, jest obowiązkową pozycją na liście kobiet i mężczyzn, którzy chcą podejść do wyidealizowanego świata mediów społecznościowych z dystansem. Challenge Accepted! skrzy się humorem, zarówno w postaci słownych gagów i historii, jak i nietuzinkowych sesji zdjęciowych, dementujących przekłamaną rzeczywistość, jaka serwowana jest odbiorcom każdego dnia w internecie. To powiew świeżego powietrza, przeplatającego żarty z celnymi ripostami, dającymi czytelnikowi do myślenia i zachęcającymi do krytycznego spojrzenia na internetowy świat.

Głos w ważnej sprawie

Książka Celeste Barber jest dowcipna i zabawna, jednak zwraca uwagę na istotny problem, który pojawił się na całym świecie wraz z rozwojem mediów, w tym niezwykle istotnych dla kształtowania opinii publicznej mediów społecznościowych. Wyidealizowane, wyretuszowane sylwetki, diety i życie gwiazd i celebrytów, a także przeciętnych użytkowników portali takich jak Instagram czy Snapchat sprawia, że dzisiejsze nastolatki oraz dorośli borykający się z kompleksami i poczuciem własnej wartości są coraz bardziej zagubieni w tym, co jest realne i osiągalne, a co jest tylko ułudą. Celeste zwraca uwagę na ważny problem, jakim jest okłamywanie odbiorcy i zaburzanie jego postrzegania rzeczywistości, dając do myślenia, skłaniając do refleksji, szczerości i zmiany swoich zachowań w sieci.

 

Literatura piękna

Angielskie wyższe sfery w „Mojej ostatniej księżnej”

 

Życie nigdy nie jest takim, jakim się wydaje. W rzeczywistości przynosi wiele niespodzianek, ale też niestety rozczarowań. Oprócz tych dobrych chwil owocuje w przykre zdarzenia. Nie można go też zaplanować w stu procentach, ponieważ zawsze może wydarzyć się cos nieprzewidzianego, co przynosi nie zawsze pozytywne emocje. Taka jest też książka Daisy Goodwin pt. „Moja ostatnia księżna„. Choć akcja toczy się w odległych czasach, to opowiada o uniwersalnych wartościach, które towarzyszą każdemu człowiekowi. Porusza kwestię szczęścia, które nie ma nic wspólnego ani ze statusem społecznym, ani posiadanym majątkiem. Kwestię poczucia sensu oraz własnej tożsamości, relacji społecznych i odnajdywania się w grupie. Nawiązywania kontaktów, mimo odmiennych poglądów. Powieść jest po prostu o życiu, takim, jakie w istocie jest. Zaskakujące, zmienne i nieprzewidywalne. Pełne rozterek i rozmyślań.

Amerykański luz kontra angielski dystans

Akcja powieści toczy się na przełomie wieku XIX i XX. Główną bohaterką jest amerykańska dziedziczka potężnej fortuny, Cora Cash. Jest najbogatszą panną na wydaniu w całej Ameryce. Wychowanie w przepychu pozwala jej sądzić, że wszystko, czego zapragnie należy do niej. Jest do tego piękna i zdolna, otacza się gronem znajomych i nie narzeka na brak przyjaciół. Dorasta w pięknych okolicach i artystycznych wnętrzach. Pewnego dnia rusza w podróż do Anglii, by tam poznać swojego przyszłego męża. Zdumiewa ją to, co spotyka na miejscu. Szybko okazuje się, że angielska rzeczywistość znacznie odbiega od tej, zapamiętanej z Ameryki. Odczuwa dystans ze strony innych ludzi i szybko dostrzega otaczające ją intrygi. Ma nadzieję na odmianę swojego losu, gdy w końcu poznaje swojego przyszłego narzeczonego, którym jest Ivo, książę Wareham. Przystojny, elegancki mężczyzna, który uczestniczy w polowaniach. Niestety prawda, po raz kolejny, wydaje się inna. Mężczyzna jest skryty i otacza się chłodnym dystansem. Podobnie jak zasady, które decydują o funkcjonowaniu dworu. Co rusz, Cora spotyka się z jakimiś pułapkami. Bardzo szybko odczuwa różnicę między nią a otaczającymi ją ludźmi. Wszyscy po kolei zaczynają z niej drwić i naśmiewać się. Nie tylko przyjaciele męża, ale nawet służba. Szybko zaczyna rozumieć, że jej bogactwo nie ma tutaj najmniejszego znaczenia, ponieważ dyskomfort psychiczny jest nie do wytrzymania. Aby przetrwać musi podjąć decyzję co dalej zrobić ze swoim życiem. Jak potoczą się jej dalsze losy? Czy małżeństwo przetrwa próbę? Czy kobieta polubi tak obcy dla niej kraj i odnajdzie się w nowej rzeczywistości?